LOKALNY PORTAL INFORMACYJNY

Żagań, Żary, Szprotawa, Iłowa, Kożuchów i okolice.

Wojsko Żagań

Doceniamy pracowników wojska

We wtorek 17 października, na jednym z placów ćwiczeń ogniowych, zorganizowano manewry integracyjne pracowników resortu obrony narodowej (RON) Czarnej Dywizji.

Pracownicy RON, choć na co dzień nie noszą mundurów, to pracując u boku żołnierzy zawodowych wspomagając ich wiedzą i doświadczeniem, są ważnym elementem systemu obrony, będąc często specjalistami w sprawach dotyczących wojska. Zajmują się zarówno kulturą, pracami biurowo-administracyjnymi, ale także wieloma sprawami w logistyce, zamówieniami, infrastrukturą, dostawami, obsługami, jak i naprawą sprzętu wojskowego i wieloma innymi.

Pracownicy wojska są bardzo ważną częścią dowództwa Czarnej Dywizji. Doceniamy ich ciężką pracę. Tego typu spotkanie daje możliwość integracji zarówno kadry i pracowników RON. – mówił  gen. bryg. Stanisław Czosnek, dowódca 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej.

Podczas manewrów uczestnicy najpierw musieli wykazać się wiedzą oraz zdolnościami abstrakcyjnego i logicznego myślenia. Każdy z nich rozwiązywał rebusy, łamigłówki czy zadania, a trudność polegała głównie na fakcie, iż podane treści były niejednoznaczne, pozwalały jedynie naprowadzić rozwiązującego na właściwe znaczenie.

W czasie imprezy nie zabrakło także zadań wojskowych. Tutaj pracowników podzielono na drużyny, które rywalizowały w trakcie pozorowanej walki na zorganizowanym torze paintballowym oraz szukały przedmiotów ukrytych pod ziemią na torze saperskim. – Uczestnicy zabawy chętnie rywalizowali w czasie gry paintballowej, a pozorowana walka była bardzo zażarta. Markery, wystrzeliwane z karabinków, za pomocą sprężonego powietrza pozostawiały ślady na odzieży uczestników eliminując ich z dalszej gry. Pracownicy chętnie uczestniczyli w zabawie, gdyż odbyła się w pięknych okolicznościach przyrody, a pogoda była wręcz wymarzona. – opisywała Tatiana Kardynał – Grzegrzółka, kierownik Klubu 11Dywizji Kawalerii Pancernej.

Ostatni akcentem manewrów było ognisko. W czasie, którego podczas pieczenia kiełbasek nie zabrakło wspólnego śpiewania między innymi piosenek żołnierskich.

Tekst: mjr Artur Pinkowski

Zdjęcia: por. Krzysztof Gonera

%d bloggers like this: