LOKALNY PORTAL INFORMACYJNY

Żagań, Żary, Szprotawa, Iłowa, Kożuchów i okolice.

Wojsko Żagań

Wigilia w Czarnej Dywizji

 

W czwartek, 22 grudnia br. żołnierze i pracownicy wojska dowództwa Czarnej Dywizji oraz jej sympatycy spotkali się przy wigilijnym stole, by w atmosferze świątecznego ciepła i radości przełamać się opłatkiem, jako znakiem pojednania i przebaczenia.

Wieczór wigilijny w tradycji polskiej jest jednym z najważniejszych świąt, a w służbie żołnierza to moment na refleksję i czasem świątecznego pochylenia się nad tym, co się zdarzyło i co czeka nas w kolejnym nadchodzącym roku.

Nie inaczej było na spotkaniu wigilijnym w 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej (11LDKPanc), gdzie w świątecznej atmosferze, przy dziękach pięknych polskich kolęd, składano sobie życzenia i łamano się opłatkiem.

Wśród licznie przybyłych na spotkanie gości nie zabrakło przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, duchowni, reprezentanci służb mundurowych, byli dowódcy dywizji oraz dowódcy podległych jednostek wojskowych Czarnej Dywizji.

Wigilijne spotkanie rozpoczął jednak piękny występ dzieci ze Publicznej Szkoły Podstawowej im. 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej. Następnie głos zabrał dowódca 11LDKPanc, generał dywizji Jarosław Mika witając wszystkich przybyłych gości i do nich kierując słowa życzeń:

– Dobiega końca rok 2016, rok pełen wyzwań i ogromnej ilości zadań. Chciałbym w tym dniu, złożyć wszystkim tu obecnym serdeczne życzenia, zdrowych, spokojnych, radosnych, spędzonych we wspaniałej atmosferze rodzinnej świąt Bożego Narodzenia. Życzeń w tym okresie jest sporo, my żołnierze sprowadzamy je do jednego zdania „żołnierskiego szczęścia”. Niech te święta spędzone w gronie rodzinnym będą czasem niezapomnianym. A nowy rok, niech nie będzie gorszy od poprzedniego, my zaś miejmy satysfakcję i zadowolenie z tego, co robimy.

Następnie głos zabrał ks. prałat Eugeniusz Jankiewicz, który pobłogosławił świąteczne opłatki oraz przypomniał znaczenie wigilii dla wspólnoty, mówił:

– Dopełniam posługi błogosławieństwa, szczególnego znaku obecności Boga pośród nas, tym znakiem jest chleb. Życzmy sobie by ten chleb stał się znakiem pokoju. „Tak Bóg umiłował świat, że syna swego jedynego dał, aby każdy, kto w niego wierzy nie zginął a życie wieczne miał”. Dla żołnierzy i ludzi wojska ta prawda jest szczególnym orędziem dobrej nowiny. Składając dar ludzkiego życia na ołtarzu ojczyzny jest gwarancją życia wiecznego. Życzmy sobie by ten chleb stał się znakiem naszej dobrej woli, bo tylko ludzie dobrej woli mogą być zwiastunami pokoju.

Po tych słowach w Klubie Wojskowy Czarnej Dywizji, wszyscy obecni w tradycyjny świąteczny sposób złożyli sobie wzajemne życzenia, przełamując się opłatkiem.

Tekst: mjr Artur Pinkowski

Zdjęcia: st.chor. Rafał Mniedło

%d bloggers like this: