Czarna Dywizja świętuje

Tegoroczne obchody Święta Czarnej Dywizji odbywały się od 15 do 17 września. Przez trzy kolejne dni, Żagań i jego mieszkańcy oraz przybyli goście, mieli okazję świętowania wspólnie z żołnierzami, ale także zapoznania się ze służbą i wyposażeniem współczesnych husarzy.

Amor patriae nostra lex” (z. łac. miłość ojczyzny naszym prawem) to słowa, które nie tylko przyświecały walecznym husarzom i stały się zawołaniem husarii polskiej, ale dziś z dumą noszone są na żołnierskich mundurach w 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej (11LDKPanc), której patronem jest Król Jan III Sobieski.

Święto Czarnej Dywizji odbywa się corocznie w dniu 12 września na pamiątkę wielkiego zwycięstwa, które odniosły wojska polsko-austriacko-niemieckie pod dowództwem króla Jana III Sobieskiego, kiedy rozgromiły oblegającą Wiedeń armię imperium osmańskiego.

W tym roku pierwszego dnia obchodów, w czwartek 15 września, odbył się uroczysty capstrzyk, który był pierwszym akcentem i jednocześnie rozpoczął czas kilkudniowego świętowania w lubuskiej dywizji. Spadkobiercy orężnych tradycji polskiej husarii, kilka dni po kolejnej rocznicy odsieczy wiedeńskiej oddali hołd i cześć swemu patronowi, Królowi Janowi III Sobieskiemu oraz żołnierzom i dowódcom, których tradycje mogą kultywować i dziedziczyć. W tym dniu wspominano czyn bojowy i daninę krwi, którą na ołtarzu Ojczyzny złożyli żołnierze 1 Drezdeńskiego Korpusu Pancernego oraz 1 Polskiej Dywizji Pancernej dowodzonej przez legendarnego gen. Stanisława Maczka.

Podczas capstrzyku po podniesieniu flagi państwowej i odegraniu hymnu narodowego, w obecności asysty honorowej wystawionej przez 34. Brygadę Kawalerii Pancernej (34BKPanc) oraz zebranych gości i kombatantów, odczytano apel pamięci, a także oddano salwę honorową.

Ponadto podczas uroczystości czterem podoficerom dowództwa 11LDKPanc w dowód uznania za długoletnią służbę wręczono replikę broni ułańskiej, polską szablę wz. 1934 z pochwą. Wyróżnienie to otrzymali: st.chor.szt. Wojciech Smółka, st.chor.szt. Dariusz Jagielski, st.chor.szt. Dariusz Adam Pawłowski, st.chor.szt. Mirosław Jerzy Stachowski.

Tuż przed capstrzykiem w Sali Tradycji Dywizji odbyło się Walne Zebranie Federacji Organizacji Pancerniaków.

Główna część obchodów miała wszelako miejsce 16 września br. Najpierw Biskup Senior Diecezji Zielonogórsko – Gorzowskiej, ksiądz biskup Paweł Socha odprawił w intencji żołnierzy dywizji i ich rodzin Mszę Św., w pięknym i zabytkowym kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.

Następnie na Placu Gen. Maczka odbył się uroczysty apel, gdzie w szyku stanęli żołnierze i poczty sztandarowe wszystkich jednostek wojskowych wchodzących w skład 11LDKPanc, a także poczty organizacji i instytucji zaprzyjaźnionych.

Na obchody licznie przybyli zaproszeni goście, wśród których znaleźli się między innymi przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych, dowódcy i żołnierze zaprzyjaźnionych jednostek wojskowych, byli dowódcy Czarnej Dywizji, żołnierze armii sojuszniczych, duchowieństwo, reprezentanci środowisk kombatanckich, stowarzyszeń wojskowych, funkcjonariusze innych służb mundurowych, mieszkańcy miasta oraz dzieci i młodzież żagańskich szkół.

Święto Dywizji przypada w rocznicę wiktorii wiedeńskiej. Tego dnia zawsze wracamy pamięcią do naszego patrona, Króla Jana III Sobieskiego i jego husarzy. Ponad trzy wieki temu wypełniając zobowiązania sojusznicze, z początkiem września 1683 roku przybył on na odsiecz załodze Wiednia, rozgromił największą armię, jaka kiedykolwiek wdarła się do Europy. My, Polacy, tym orężnym sukcesem chlubimy się do dziś. Nawiązujemy świadomie do wydarzeń minionych stuleci, dlatego że znajdujemy w nich wiele ciągle aktualnych uwarunkowań odnoszących się do budowanego modelu obronności struktur NATO i wypełniania sojuszniczych zobowiązań w czasie realnych zagrożeń” – przypominał w swym przemówieniu generał dywizji Jarosław Mika, dowódca 11LDKPanc.

Uroczystość odbyła się zgodnie z ceremoniałem wojskowym. Po wprowadzeniu kompanii honorowej, wystawianej przez żołnierzy 10. Brygady Kawalerii Pancernej (10BKPanc) ze Świętoszowa i dowodzonej przez kpt. Mariusza Antkowiaka, podniesiono flagę państwową i odegrano hymn narodowy.

Następnie odbyła się ceremonia wręczenia aktów mianowania, odznaczeń, medali i odznak. Akty mianowania na wyższy stopień wojskowy otrzymali: ppłk Grzegorz Zając, ppłk Renart Skrzypczak, ppłk Mirosław Hamulak, mjr Jerzy Biryłko, mjr Zbigniew Zalewski, kpt. Jakub Kicyła, kpt. Bartosz Żołyński, por. Krzysztof Gonera, por. Janusz Mac, st. chor. szt. Jarosław Magierowski, st. chor. Tadeusz Dąbek oraz szer. Paweł Podgórski.

Odznaczeniem „Gwiazda Afganistanu” zostali uhonorowani: płk Adam Luzyńczyk, ppłk Arkadiusz Stachowiak oraz st. chor. Wojciech Bocianiak.

Srebrny Medal „Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny” otrzymał: st. chor. Paweł Toch. Natomiast medalem „Za zasługi dla obronności kraju” wyróżniono: Tomasza Niesłuchowskiego – wójta gminy Żagań, mjr Sławomira Osmelaka, Elżbieta Starykiewicz, mjr Witolda Tyczyńskiego, Katarzynę Przybyłek, Mariolę Nowak, Jana Sosnowskiego – wydawcę wielu opracowań o historii naszej dywizji oraz Helenę Wagner.

Kordzikiem honorowym Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej” wyróżniono płk Adam Luzyńczyka, zaś tytuł „Zasłużony Żołnierz RP” odebrał płk Piotr Malinowski.

Natomiast „Odznakę Pamiątkową Dywizji” otrzymali: ppłk Arkadiusz Stachowiak, mjr Grzegorz Pawełko, mjr Grzegorz Zając, kpt. Justyna Pykacz, kpt. Krzysztof Łażewski, st. chor. sztab. Mirosław Stachowski, st. chor. Andrzej Polinkiewicz, st. chor. Ireneusz Cudo, st. chor. Tomasz Żmuda, mł. chor. Sławomir Kulicz, st.sierż. Sebastian Słowik, st. sierż. Przemysław Kudełko, st. sierż. Rafał Nowacki, Elżbieta Milewicz-Marczewska, Joanna Skwarek, ppłk Marek Jędrzejczyk, ks. mjr Rafał Kaproń, ks. mjr Władysław Jasica, st. chor. sztab. Adam Dudzik, Mirosław Janz.

Dziękuję za zaproszenie na dzisiejsze święto, które jest dla mnie szczególną okazją żeby wrócić do garnizonu, w którym tak wiele ciepłych wspomnień jest moim udziałem” – mówił w swym przemówieniu gen. broni. Mirosława Różański, Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych.

Chciałbym podkreślić, że ostatnie dwa lata to nie kwestia trudu żołnierskiego na poligonach, ale budowanie wizerunku żołnierza polskiego i naszej ojczyzny. Jesteśmy postrzegani, jako partner, który jest rzetelny, na którego można liczyć. W tym czasie 11 Dywizja Kawalerii Pancernej podjęła wiele zadań, które były absolutnie nowymi w wymiarze organizacyjnym i szkoleniowym. Cieszy mnie to, że wasze zaangażowanie w szkolenie jest związane z dbałością o tradycje i historie, które są tu dniem powszednim. To należy cenić i zauważać, a dalej rozwijać. Myśląc o przyszłości powinniśmy pamiętać o przeszłości” – dalej mówił gen. Różański.

Generał Mika w krótkich żołnierskich słowach odniósł się również do dokonań gen. Maczka i żołnierzy 1 Drezdeńskiego Korpusu Pancernego. Mówił: „Zwycięskie skrzydła husarii i ich symbolikę docenił gen. Stanisław Maczek i jego żołnierze 1 Dywizji Pancernej. To oni, wyzwalając 72 lata temu miasta Europy Zachodniej, nieśli wolność narodom z umieszczonymi na rękawach skrzydłami husarskimi, które z dumą i my nosimy dzisiaj na naszych mundurach, jako ich spadkobiercy. Husarią ostatniej wojny byli także bohaterscy żołnierze 1 Drezdeńskiego Korpusu Pancernego, którzy również uczestniczył w krwawych bitwach II wojny światowej, kończąc swój szlak bojowy w operacji praskiej w maju 1945 r.”

W trakcie uroczystość uczczono pamięć husarzy króla Jana II Sobieskiego oraz żołnierzy 1.Polskiej Dywizji Pancernej gen. broni Stanisława Maczka i 1.Drezdeńskiego Korpusu Pancernego, którzy oddali życie podczas walk oraz żołnierzy Czarnej Dywizji poległych w misjach poza granicami państwa. Kompania honorowa oddała salwę honorową, a trębacze odegrali sygnał „Śpij kolego”.

Uroczystość zakończyła defilada wojskowa pododdziałów oraz pokaz musztry paradnej w wykonaniu żołnierzy 34 Brygady Kawalerii Pancernej z Żagania.

Jednocześnie w piątek 16 września i sobotę 17 września obok Muzeum Obozów Jenieckich w Żaganiu zorganizowano „Miasteczko wojskowe”, nastał tym samym czas na zabawę i przygodę z wojskiem. Już sam pokaz sprzętu będącego na wyposażeniu jednostek lubuskiego związku taktycznego, wzbudził ogromne zainteresowanie. Na przybyłych czekało ponad 30 różnego rodzaju wozów, transporterów, armat i innych pojazdów wojskowych. Ich załogi opowiadały o możliwościach taktycznych i nowinkach technicznych swych pojazdów oraz prezentowały wyposażenie indywidualne każdego załoganta.

W szczególności najmłodsi pragnęli, choć na chwilę stać się członkami załogi czołgu Leopard, czy drużyny kołowego transportera opancerzonego KTO Rosomak. Rzecz jasna w miasteczku nie mogło zabraknąć maskotki lubuskich pancerniaków, legendarnego „Rudego” o numerze taktycznym 102.

Oprócz ciężkiego sprzętu na śmiałków czekał tor saperski, gdzie każdy mógł sprawdzić, jak niełatwa i niebezpieczna jest praca saperów. Zaś na torze chemicznym trwała rywalizacja w walce o najlepszy czas i wykonanie zadania. Każdy mógł także sprawdzić swych sił na wielu dostępnych symulatorach. Na pragnących emocji motoryzacyjnych czekała przejażdżka quadem. Natomiast na żądnych mocniejszych wrażeń czekała wspinaczka i pokonanie mostu linowego.

Ogromną popularnością cieszyła się żołnierska grochówka. Ponadto na smakoszy czekała pajda prawdziwego wojskowego chleba wypiekanego na miejscu w piekarni polowej.

Ponadto w piątek 16 września w Sali Tradycji Dywizji została otworzona wystawa „Trzy marzenia generała Michała Gutowskiego”. Ekspozycja, barwnie opisuje i ilustruje najważniejsze fragmenty życia i walki gen. M. Gutowskiego. Dzięki wielu cennym eksponatom pochodzącym z rodzinnego archiwum Generała możemy poznać lata służby w leszczyńskim garnizonie w 17 pułku ułanów z udziałem w wojnie obronnej 1939 roku, lata walki na szlaku 1 Dywizji Pancernej, trudy życia na uchodźstwie w Kandzie i okoliczności powrotu do kraju.

Większość eksponatów dzięki Pani Ewie Szlifisz, która opiekowała się sędziwym już Generałem, prezentowanych jest po raz pierwszy. Wśród nich m.in. unikatowe fotografie, odznaczenia, trofea z zawodów jeździeckich, korespondencja z wieloma wybitnymi rodakami. Dzięki prezentacjom multimedialnym możemy także usłyszeć głos Generała, który sam opowiada o tym, co w Jego życiu było najważniejsze i jakie były tytułowe trzy marzenia.

 

 

Tekst: mjr Artur Pinkowski

Zdjęcia: st. chor. Rafał Mniedło

Related posts